Artykuł sponsorowany

Kiedy terapia falą uderzeniową pomaga przy przeciążeniach i urazach sportowych

Kiedy terapia falą uderzeniową pomaga przy przeciążeniach i urazach sportowych

Powrót do pełnej aktywności fizycznej po intensywnym wysiłku lub przebytym urazie bywa utrudniony przez nawracające dolegliwości bólowe. Sportowcy amatorzy, którzy regularnie poddają aparat ruchu dużym obciążeniom, często zmagają się z mikrourazami układu mięśniowo-szkieletowego. Początkowo niewielki dyskomfort może z czasem przerodzić się w uciążliwy problem ograniczający ruchomość stawów. Kiedy odpoczynek, odpowiednia podaż płynów oraz podstawowe metody fizjoterapii nie przynoszą oczekiwanej ulgi, a proces gojenia wyraźnie przeciąga się w czasie, konieczne staje się poszukiwanie innych rozwiązań terapeutycznych. W ortopedii i rehabilitacji sportowej jedną z form postępowania przy przewlekłych stanach przeciążeniowych tkanek miękkich jest terapia wykorzystująca zjawisko fali akustycznej, która wspiera uszkodzone struktury.

Mechanizm działania fali uderzeniowej

Fala uderzeniowa to w rzeczywistości wysokoenergetyczna fala akustyczna, generowana przez specjalistyczne urządzenie zewnątrzustrojowe. Kiedy impuls dociera do obszaru zabiegowego, przenika przez warstwy skóry i dociera do głębiej położonych tkanek, wywołując w nich powtarzalne, miejscowe wahania ciśnienia. Ten specyficzny bodziec mechaniczny oddziałuje na komórki układu mięśniowo-szkieletowego, inicjując złożoną kaskadę naturalnych biologicznych reakcji naprawczych. W przewlekle podrażnionych ścięgnach i osłabionych przyczepach mięśniowych fala uderzeniowa zwiększa lokalny metabolizm komórkowy, co ułatwia sprawne usuwanie nagromadzonych produktów przemiany materii. Szybsze pozbywanie się ubocznych metabolitów zapobiega dalszemu drażnieniu tkanek i tworzy środowisko sprzyjające odnowie biologicznej.

Kluczowym elementem omawianej terapii jest jej wpływ na układ krwionośny w ścisłym obrębie uszkodzonej struktury anatomicznej. Zabieg stymuluje proces neowaskularyzacji, czyli powstawania nowych naczyń włosowatych, co długofalowo poprawia ukrwienie i odżywienie przeciążonego obszaru. Równolegle dochodzi do wzmożonego pobudzenia fibroblastów, które są bezpośrednio odpowiedzialne za fizjologiczną produkcję kolagenu. To właśnie to białko stanowi podstawowy budulec włókien ścięgnistych i więzadłowych, a jego prawidłowa odbudowa decyduje o elastyczności narządu ruchu. Oprócz tego oddziaływanie fal na wolne zakończenia nerwowe wpływa na odczuwalne zmniejszenie napięcia mięśniowego w okolicy zabiegowej, co znajduje zastosowanie przy próbach łagodzenia zlokalizowanych dolegliwości o charakterze przewlekłym.

Zastosowanie przy przeciążeniach po treningu sportowym

W codziennej, rzetelnej praktyce ortopedycznej opisywaną metodę rozważa się przede wszystkim u pacjentów ze zdiagnozowanymi entezopatiami. Pod tym pojęciem kryją się bolesne zmiany degeneracyjne zlokalizowane w strategicznych miejscach, w których ścięgna lub więzadła łączą się z tkanką kostną. Biegacze długodystansowi, lekkoatleci oraz osoby uprawiające sporty skocznościowe stosunkowo często trafiają do gabinetów z powodu patologii w obrębie stopy, stawu skokowego i podudzia. Do najczęściej diagnozowanych wskazań w tej grupie należą zlokalizowane stany zapalne rozcięgna podeszwowego, achillodynia oraz przeciążenia mięśni grupy kulszowo-goleniowej. Zabieg z wykorzystaniem energii akustycznej znajduje zastosowanie przy wspomaganiu terapii przewlekłych tendinopatii, gdy zmienione tkanki straciły naturalną zdolność do samoistnej, płynnej regeneracji po wysiłku.

Problem nawracających przeciążeń nie dotyczy jednak wyłącznie kończyn dolnych, co dobrze widać w przekroju pacjentów odwiedzających poradnie. Zawodnicy sportów rakietowych, kulturyści oraz osoby wykonujące monotonne, powtarzalne ruchy kończyną górną często borykają się z patologiami stawu łokciowego i barkowego. Zapalenie nadkłykcia bocznego kości ramiennej, znane powszechnie w świecie medycyny sportowej jako łokieć tenisisty, to jedno z typowych schorzeń, przy których wykorzystuje się bodźce mechaniczne do stymulacji przebudowy przyczepów. Gabinet Ortopedyczny Tomasz Mazur uwzględnia tę formę stymulacji tkanek jako przemyślany element szerszego postępowania rehabilitacyjnego. Bardzo często zabiegi te uzupełniają inne zaawansowane procedury terapeutyczne, które lekarz zaleca na podstawie wnikliwej analizy obrazu klinicznego i stopnia uszkodzenia narządu ruchu.

Kwalifikacja, przebieg procedury i przeciwwskazania

Wdrożenie każdego bezpiecznego i adekwatnego postępowania rehabilitacyjnego zawsze wymaga uprzedniego, bezbłędnego określenia bezpośredniego źródła występujących dolegliwości. Z tego powodu przed ostatecznym rozpoczęciem serii zabiegów lekarz specjalista przeprowadza szczegółowe badanie podmiotowe i przedmiotowe. Zazwyczaj jest ono od razu uzupełniane wewnątrz gabinetu o precyzyjną diagnostykę ultrasonograficzną. Dobre obrazowanie pozwala obiektywnie ocenić układ i ciągłość struktury włókien ścięgnistych, a także wykluczyć ewentualne rozległe zerwania wymagające zupełnie innej interwencji. Prawidłowa kwalifikacja pacjenta weryfikuje, czy fala uderzeniowa w Świdnicy zostanie zastosowana wyłącznie w tych przypadkach, gdzie istnieją wyraźne przesłanki medyczne. Sama techniczna strona procedury jest krótka, ponieważ bezpośrednia aplikacja głowicy na zdiagnozowany punkt bólowy trwa zazwyczaj od zaledwie kilku do kilkunastu minut.

Pojedyncza sesja terapeutyczna z użyciem sprzętu obejmuje przeważnie wygenerowanie kilku tysięcy uderzeń. Standardowy cykl składa się z serii wizyt, które są powtarzane w ściśle określonych odstępach jedno- lub dwutygodniowych. Mimo że opisywana metoda opiera się na stymulowaniu naturalnych, wrodzonych mechanizmów fizjologicznych organizmu, istnieje szeroki katalog bezwzględnych przeciwwskazań do jej planowego wykonania. Należą do nich między innymi trwająca ciąża, aktywne choroby nowotworowe, niestabilne zaburzenia krzepliwości krwi, zakrzepica, a także obecność wszczepionego rozrusznika serca blisko pola zabiegowego. Ostateczna decyzja o wdrożeniu opisywanej technologii zależy wyłącznie od potwierdzonego stanu strukturalnego tkanek, a nie tylko od subiektywnego odczucia nasilenia bólu zgłaszanego przez pacjenta.