Main menu:

Słowa poparcia od dr-a Gerharda Schick

Bardzo chętnie przyjechałbym z moim partnerem na Bydgoskie Dni Różnorodności 2010, żeby razem z Wami zademonstrować sprzeciw wobec dyskryminacji lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych, aby walczyć o tolerancyjną Europę oraz pogłębić stosunki między Bydgoszczą i Mannheim – miastami partnerskimi. Wszystkie trzy sprawy są dla mnie, jako deputowanego Bundestagu z Mannheim, bardzo ważne.

Jest mi bardzo przykro, że w tym roku nie uda mi się przyjechać do Bydgoszczy na Bydgoskie Dni Różnorodności. Jednocześnie bardzo się cieszę, że delegacji z Mannheim udało się zjawić w Bydgoszczy z rewizytą. W zeszłym roku delegacja z Lambdy Bydgoszcz przyjechała do Mannheim na Christopher Street Day. W ten sposób stosunki przyjacielskie między Stowarzyszeniem Lambda Bydgoszcz a Stowarzyszeniem PLUS Mannheim, między gejami i lesbijkami miast partnerskich mogą się dalej rozwijać.

W naszych krajach sytuacja gejów, lesbijek, osób biseksualnych i transpłciowych bardzo się różni. W Niemczech wielu burmistrzów i deputowanych, proboszczów, aktorów czy sportowców może żyć otwarcie ze swoja orientacją seksualną. Mamy również możliwość prawnej instytucjonalizacji swoich związków. Dla polskich gejów i lesbijek jest do tego jeszcze długa i ciężka droga. Ale nie łudźmy się – możemy mieć w Mannheim ogromną paradę CSD, w samym środku miasta, otwieraną przez burmistrza, jednak dużo sfer życia osób LGBT dotyka dyskryminacja, szczególnie jeśli chodzi o sprawy kościelne, w piłce nożnej, na wysokich stanowiskach w korporacjach.

Dlatego jesteśmy razem w ten weekend i wiemy, jak dużo zaangażowania i odwagi wymaga od każdego z osobna i całego środowiska walka z dyskryminacją, aby kiedyś w przyszłości dużo więcej nas mogło żyć ze swoją miłością bez strachu i obaw.

Dlatego wyrażam moje najwyższe uznanie dla Stowarzyszenia Lambda Bydgoszcz za ciężką pracę. Ogromnie cieszę się, że możemy się wspierać w naszym zaangażowaniu, Wy podczas zeszłorocznej wizyty w Mannheim i tym razem my, poprzez Delegację ze Stowarzyszenia PLUS Mannheim i jej udział w Bydgoskich Dniach Różnorodności 2010. Mam głęboką nadzieję, że nasza przyjaźń będzie się dalej rozwijać a ja będę mógł wziąć czynny udział w kolejnych organizowanych przez Was akcjach.

Na tym etapie, kiedy nie jest jeszcze do końca jasne, którą drogą będzie szła Europa, czy uda nam się pokonać wielki kryzys gospodarczy, my razem budujemy Europę wolności i tolerancji.

Życzę Wam mnóstwo szczęścia i powodzenia podczas tego weekendu, zrozumienia i poparcia u bydgoszczanek i bydgoszczan, ale przy tym dużo zabawy i satysfakcji. Radość, kreatywność i kolor jest właśnie tym co chcemy wnieść do naszego życia towarzyskiego.

Już czas, aby akcje takie jak Bydgoskie Dni Różnorodności nie były postrzegane przez ludzi jako zagrożenie, ale jako różnorodność i wzbogacenie codzienności, zarówno w Niemczech jaki i w Polsce.

Dr. Gerhard Schick, deputowany Bundestagu